Kiruna – miasto, które samo się porusza
W tym tygodniu mieszkam i pracuję w Kirunie. Im więcej tu chodzę, tym bardziej to rozumiem: to nie jest miasto, które po prostu gdzieś leży. To miasto, które jest w drodze – dosłownie. Podróż tutaj. To była słoneczna podróż o 6 rano samochodem, pociągiem, samolotem i taksówką. Starsza niż…
